Powrót Głodzilli

Dziś krótki post z przymróżeniem oka. Otóż po wnikliwej analizie okazało się , że w naszym domu mamy 2 koty, jednego psa i ..Głodzille.  Głodzilla opanowała tajemne sztuki szybkiego zaklinania miski z pustej na pełną.  Umiejętnie wykorzystuje swoje białe mięciutkie futerko i niebiańskie spojrzenie, w celu uzyskania natychmiastowej  korzyści. Nie wacha się siegnąć po nieszablonowe…

Różowe Łapki testują żwirki

Nie jest łatwo znaleść żwirek, który spełniłby wszystkie oczekiwania- nie tylko moje ale i kotów. I chyba powinnam napisać to w odwrotnej kolejności – żwirek powinien przede wszystkim spełniać wszystkie wymogi kotów, a dopiero moje. Droga do zalezienia tego jedynego nie była łatwa, ale wreszcie się udało. Przy jednym kocie, który z nami mieszka koszt…