Recenzja żelu do mycia zębów Oral Cleansing Gel

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją żelu do higieny zębów. Pomimo troski o uzębienie moich czworonożnych przyjaciół, w tamtym roku Gapcio miał zabieg usuwania dwóch zębów. Wcześniej do pielęgnacji używałam różnych past przeznaczonych do tego typu problemów, ale nie poradziły sobie one z narastającym kamieniem nazębnym, zrobił się stan zapalny, odsłoniły korzenie i w następstwie tego musieliśmy chore zęby wyrwać.

Jeśli chodzi o stosowanie wszelkich gryzaków- oczyszczających zęby i oddech, sprawdzało się to kiedy Gapcio był młodszym psem, teraz niestety nie chce ich już gryźć. Nie wiem czym jest to spowodowane, bo wszystkie zęby sprawdzamy regularnie na wizytach u weterynarza i teraz jest wszystko w jak najlepszym porządku. Czy boi się, że może poczuć ból -jak to było rok temu przy zapaleniu i tak to zapamiętał, że teraz nie nadwyręża swoich zębów?? Czy po prostu stracił ochotę na tego rodzaju przekąski ?? Nie wiem ciężko jest mi wydać opinie w tym temacie- jedno jest pewne- nie jest zainteresowany tego rodzaju przekąskami. 

Gapcio- jeszcze nie idealne białe zęby.

Kiedy Gapcio miał problemy z zębami, mój weterynarz polecił mi środek do czyszczenia zębów- powiedział, że jest bardzo skuteczny- nie tylko w profilaktyce, ale również pomaga w leczeniu różnego stopnia zaawansowania chorób przyzębia oraz szeroko pojętej chirurgii jamy ustnej- Żel MAXI/GUARD® Oral Cleansing Gel. To była moja pierwsza styczność z tym preparatem, wcześniej o nim nie słyszałam. 

Nie będę pisać co obiecuje producent, bo to każdy z Was może sprawdzić na stronie. Napisze za to, które z tych obietnic są dotrzymane i swoje obiektywne spostrzeżenia co do działania żelu i skutków ubocznych.

Maxi/Guard Oral Cleansing Gel

Niestety moje koty nie pozwoliły mi na zrobienie zdjęć ich uzębienia, ale różnicę mogłabym pokazać Wam tylko u Tristana, ponieważ u Toffika i Szabra żel stosuje od momentu kiedy zamieszkali z nami i nie mają osadów z kamienia lub problemów z dziąsłami.

Co obiecuje producentCo spełnił
Utrzymanie higieny jamy ustnejTak-ale tylko przy regularnym stosowaniu
Neutralizacja nieprzyjemnego zapachu z jamy ustnejPrawie natychmiastowy efekt, najlepiej działa kiedy stosujemy regularnie.
Spowolnienie tworzenia się płytki nazębnejTylko przy regularnym stosowaniu. Przy stosowaniu doraźnym nie widać żadnej różnicy.
Ograniczenie ryzyka wystąpienia stanów zapalnych dziąseł
Świetnie po maga załagodzić wszelkie zapalenia dziąseł np. U kotów które właśnie wymieniają zęby mleczne na stałe. Niewątpliwie stosowanie tego żelu podczas procesu wymiany uzębienia przynosi kotom ulgę-są mniej pobudzone, nie gryzą przedmiotów.
Żel Oral Cleansing Gel

Moim zdaniem produkt ten świetnie spełnia swoją rolę, Tristan jest dwuletnim kocurem, przed stosowaniem żelu zaczynały być u niego widoczne osady z kamienia na zębach a także zmienił się zapach z pyszczka. Regularne stosowanie żelu to pozbycie się tych osadów i zapobieganie nowym, a także brak zaczerwienionych podrażnionych dziąseł czy nieprzyjemnego oddechu.  Takiego rezultatu nie uzyskacie stosując tzw. dentystyczne przekąski.  Moim zdaniem tylko chwilowo maskują one nieprzyjemny oddech ale nie wpływają w żaden znaczący sposób na powstający kamień na zębach. Przyzwyczajanie zwierząt do pielęgnacji jamy ustnej nie jest łatwe, ale nie jest też jakąś drogą przez mekkę. Na pewno łatwiej jest przyzwyczaić psa niż koty. Ale teraz jesteśmy na takim etapie, że koty się nie wyrywają i dają sobie przez te 60s wyszczotkować zęby. Zaczynałam od nakładania wg. wskazań producenta  odrobiny żelu na palec lub gazę i starałam się lekko przesuwać po dziąsłach, ale jak widać na zdjęciu poniżej żel z czasem zrobił się bardzo wodnisty i utrzymanie go na palcu graniczy wręcz z cudem, a w gazę wsiąka i jest ona zbyt szorstka aby dotykać delikatnych dziąseł. Najlepszym rozwiązaniem jakie znalazłam to zastosowanie patyczków czyszczących do uszu. Namaczałam końcówkę patyczka dobrze w żelu i swobodnie mogłam nim przeciągnąć po dziąsłach unikając tym samym wkładania do pyszczka kota -dużo większego palca. Dzięki tej metodzie koty szybko przyzwyczaiły się, że codziennie po zabawie i kolacji jest czyszczenie zębów i teraz kiedy wprowadziłam szczoteczkę i szczotkowanie – nie protestują i nie wyrywają się. Oczywiście nie jest to ich ulubiony zabieg pielęgnacyjny, ale nie musze za nimi ganiać i siłowo otwierać pyszczka. Najlepiej mycie zębów znosi Gapcio- powiedziałabym że nawet to uwielbia.Każdy ze zwierzów ma swoją podpisaną szczoteczkę do zębów- obecnie używamy tej:

Szczoteczka firmy beaphar
Końcówka do czyszczenia zębów dla kotów
końcówka do czyszczenia zębów dla kotów
szerszy koniec szczoteczki przeznaczony do czyszczenia zębów psa

Wiem, że na rynku są dostępne bardziej wyspecjalizowane szczoteczki z tzw. podwójną główką, ale jeśli chodzi o koty u nas się nie sprawdziła. Szczoteczka ma dużą podwójną końcówkę i nawet jeśli moje koty są przyzwyczajone, że wkładam im coś do pyszczka, ta szczoteczka była jednak zbyt duża, sprawiało im to dyskomfort, a czasem powodowało nawet odruch wymiotny. Dlatego wróciłam do szczoteczki marki Beaphar- jest łatwo dostępna i w przyzwoitej cenie, a jej końcówka jest mała i wąska.

Ważną, moim zdaniem rzeczą, o której producent nie wspomina i której nie widziałam w żadnej recenzji jest to, że żel może powodować biegunki- szczególnie w pierwszych dwóch tygodniach stosowania.Za każdym razem, kiedy któryś ze zwierzów miał przerwę w myciu zębów( z powodu choroby, Tristan często z powodu zapalenia gardła) i później ponownie wracaliśmy do pielęgnacji- następnego dnia pojawiało się rozwolnienie. Po ok. 2 tygodniach wszystko wraca do normy.

Tristan-prezentacja uzębienia

Podsumowując Żel MAXI/GUARD® Oral Cleansing Gel oceniam jako produkt bardzo dobry. Jego cena zaczyna się od 64,90 do 85 zł.,jest łatwo dostępny w sklepach internetowych, ale także u weterynarzy, jest bardzo wydajny i u mnie przy regularnym stosowaniu dla czterech zwierzów wystarcza na ponad rok. Uważam, że to całkiem przyzwoicie. Tym bardziej, że cena zabiegu usuwania kamienia to dużo więcej niż 85 zł. Minusy jakie zauważyłam to: 

  1. żel po pewnym czasie robi się bardzo wodnisty-ciężko go utrzymać na szczoteczce/palcu, 
  2. aby żel miał dłuższą przydatność producent zaleca trzymanie go w lodówce- nie zawsze zwierze lubi mroźny dotyk w pyszczku, 
  3. powoduje rozwolnienie na początku stosowania.

Ponieważ nie stosowałam innych produktów z tej serii nie jestem w stanie napisać porównania, dla mnie żel był oczywistym wyborem z racji ilości zwierzaków jakie z nami mieszkają. Uznałam to za bardziej higieniczną i oszczędniejszą opcje. Jeśli wypróbujemy nowe produkty, z chęcią podzielimy się z Wami naszymi obserwacjami.

Szaber
Szaber prezentuje zęby

Recenzja oparta jest na moich spostrzeżeniach w codziennej pielęgnacji zębów u 3 kotów i psa, nie jest sponsorowana przez producenta, żel zakupiłam w własnym zakresie.
Pozdrawiamy KRŁ

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s