Karmelkowy Toffi

Toffi, Toffik, Toffiś…pojawił się u nas we wrześniu. Całkowicie nieplanowany, miał może 2-3 miesiące, pierwotnie nazwany : „Cynamon”- i tak ma nawet zapisane w identyfikacji chipowej. Tyle, że to imię nie pasowało do niego. Mała, ruda wystraszona kulka ale, już pierwszego dnia przychodzi, zasypia na twoim brzuchu i mruczy…a do tego to spojrzenie, takie słodkie, karmelkowe, rozpuszczało serce. Z „Cynamona” został Toffikiem- i chyba on lubi to imię- a na pewno na nie reaguje. Toffiś to kot, który w stosunku do nas nigdy nie używa zębów, czy swoich pazurków-nawet gdy myję mu zębiska- czego ewidentnie nie lubi. Toffik nie jest wylewnym kotem, jest bardzo powściągliwy w okazywaniu swoich uczuć, dopiero po 3 miesiącach wspólnego życia zdobyliśmy jego zaufanie na tyle, że zdecydował się „pougniatać” nas łapkami. Za to kiedy zdobędzie się na okazywanie uczuć – robi to na 100%, mruczy, ugniata łapkami nawet nasze ciuchy, chodzi z podniesionym ogonem po mieszkaniu i wydaje radosne dźwięki- grucha jak gołąb. Jedno jest pewne, kiedy któreś z nas ma czasem problem z zasypianiem lub budzi się w nocy, Toffik w jakiś cudowny sposób to wyczuwa, przychodzi do nas przytula się, mruczy, uspokaja i zasypiasz. W ciągu dnia woli obserwować ptaki ze swojego ulubionego miejsca niż przychodzić na kolana, ale kiedy go sama wezmę nigdy się nie wyrywa, tylko wtula. Jak każdy kot chodzi swoimi ścieżkami, ale ma doskonałą intuicje kiedy połączyć je z ludzkimi.

Miłego dnia. KRŁ

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s