Powrót Głodzilli

Dziś krótki post z przymróżeniem oka. Otóż po wnikliwej analizie okazało się , że w naszym domu mamy 2 koty, jednego psa i ..Głodzille.  Głodzilla opanowała tajemne sztuki szybkiego zaklinania miski z pustej na pełną.  Umiejętnie wykorzystuje swoje białe mięciutkie futerko i niebiańskie spojrzenie, w celu uzyskania natychmiastowej  korzyści. Nie wacha się siegnąć po nieszablonowe…

Różowe Łapki testują żwirki

Nie jest łatwo znaleść żwirek, który spełniłby wszystkie oczekiwania- nie tylko moje ale i kotów. I chyba powinnam napisać to w odwrotnej kolejności – żwirek powinien przede wszystkim spełniać wszystkie wymogi kotów, a dopiero moje. Droga do zalezienia tego jedynego nie była łatwa, ale wreszcie się udało. Przy jednym kocie, który z nami mieszka koszt…

Kocia sprawa- recenzja drapaków

No to troszkę nas nie było na blogu. Dla tych którzy chcieliby więcej recenzji użytkowych produktów to zapraszam do szybkiej lektury przy kawie na temat drapaka, a dokładnie dwóch. Jeden drapak zakupiłam 1,5 roku temu, a kolejny kilka miesięcy później. Z zakupionych drapaków korzystają wszystkie trzy koty. Pies też czasami z rozpędu próbuje wskoczyć na…

Święta-czas magii

Czas spokoju, wyciszenia i dzielenia się z najbliższymi swoimi pasjami i radościami.

Kolorowa jesień

W tym roku mieliśmy tyle ciepłych dni, że można się było nacieszyć piękną jesienią, zanim przyszedł zimny listopad. Mieliśmy tyle słonecznych dni, że wykorzystywaliśmy je nie tylko do zrobienia zdjęć, ale i zabawy na świeżym powietrzu. Dopiero w ostatnim tygodniu października, schowałam kotom drapak i przestałam ich wypuszczać, bo nie chcę aby się przeziębiły. Zdjęć,…

Cukierek albo psikus

Dopiero co za pasem 1 listopada, a tu w tv już można zobaczyć świąteczne reklamy. Ja akurat uwielbiam święta Bożego Narodzenia, więc mi to nie przeszkadza, a wręcz wprowadza już powolutku w ten specyficzny przedświąteczny nastrój. Tylko wyczekiwać przeboju „Last Christmas” i „Kevina” i już wiesz, że to gwiazdka.  Ale zanim będzie post o gwiazdce,…

Behawioralne problemy Toffika cz. 3.

Dzień dobry, dziś ostatnia część opisująca nasze zmagania z socjalizacją kotów. Mam nadzieję, że będzie ona dla Was pomocna, a rady jakie tu znajdziecie pomogą Wam i Waszym kotom w zażegnaniu problemów i zbudowaniu pozytywnej relacji. Metodą do której musieliśmy się również stosować była wspólna zabawa. I tu nie było łatwo. Ja w tym czasie…